Kalendarz

Maj 2012
P W Ś C P S N
« gru    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Kategorie

Archiwum


Im bardziej wymyślnie, tym gorzej


Często spotykam się z przypadkami, w których gdy dowiaduję się jak na imię biednemu maluchowi dali jego rodzice zbiera mi się na śmiech. A to najbardziej bajtowa reakcja. Często bywa również, że chce mi się ryczeć, bywam zdruzgotany, zawstydzony, po prostu nie mogę tego przyswoić. O stylu się podobno nie dyskutuje, to co może nie podobać się mojej osobie, pozostali mogą uważać za ideał – i na odwrót. Sęk jednak w tym, iż myślę, że co poniektóre imiona tak mocno wryte są w naszych umysłach, tak bezdyskusyjnie się nam z czymś lub kimś kojarzą, iż sporym wyzwanie jest chrzczenie tak swych dzieci, które na dodatek noszą nasze nazwisko. Spotkałem się np. z człowiekiem o imieniu Adolf, i wcale nie był Niemcem. W swoim życiu dostąpiłem okazji ścisnąć rękę Albinowi, który kompletnie nie posiadał śnieżnobiałej skóry a nawet Alfonsowi, który bynajmniej zarabiał na życie udzielając się w czasopiśmie – i nie była to podpucha. W sferze politycznej Polski często pokazują się także panowie o dźwięcznie brzmiących imionach Maria – jest przecież Pan Rokita a także nowy prezydent Komorowski – czy wam również coś tu nie pasuje? Jeśli chodzi o płeć piękną, moja przyjaciółka nazywa się Genowefa i nawet nie zadawajcie pytania czy ma na nazwisko Pigwa. istnieje również Sonia, która kojarzy mi się z małym, niegroźnym gryzoniem, którego umieszcza się w terrarium, a także Żaklina, której imię ledwo przechodzi mi przez aparat dźwiękowy. Wydaje mi się, iż im dłużej i bardziej rodzice dumają nad imionami dla swych maluchów, tym bardziej dramatyczne są tego rezultaty.



Leave a Reply